Życiorys ppłk. Wacława Andrzeja Rejmaka pseud. Ostoja

18-ostoja

Kpt. Wacław Andrzej Rejmak pseud. Ostoja

Wacław Andrzej Rejmak pseud. Ostoja – to wybitny żołnierz i dowódca Armii Krajowej. Urodził się 24 września 1917r. w miejscowości Sporniak pod Lublinem, gdzie spędził pierwsze lata swego życia. W latach 20. zamieszkał wraz ze swoimi rodzicami w Motyczu i tu uczęszczał do szkoły powszechnej. W Lublinie ukończył najpierw gimnazjum, a w 1934r. Seminarium Nauczycielskie. Następnie wstąpił do Szkoły Podchorążych Piechoty w Komorowie, którą ukończył wiosną 1939r. z II lokatą i został skierowany do 19. Pułku Piechoty we Lwowie. Brał udział w kampanii wrześniowej, a jego szlak bojowy prowadził przez Bydgoszcz, Kutno, Puszczę Kampinoską, Modlin. Za wyjątkowe męstwo w walkach obronnych został odznaczony Krzyżem Walecznych i srebrnym Krzyżem Virtuti Militari V klasy. Ranny pod Modlinem, dostał się do niewoli niemieckiej, z której z powodu choroby został zwolniony, wrócił wtedy w rodzinne strony. Po pewnym czasie ponownie został zatrzymany przez Niemców i przewieziony do etapowego obozu w Radomiu. Dzięki interwencji u komendanta obozu nauczycielki j. niemieckiego z Seminarium Nauczycielskiego w Lublinie, został zwolniony. Wstąpił wówczas do Związku Walki Zbrojnej, późniejszej Armii Krajowej. Z tego okresu pochodzi pseudonim „Hiszpan”, później także „Ostoja”. Z dowodzonym przez siebie oddziałem partyzanckim prowadził działania sabotażowo-dywersyjne w okolicach Lublina. Jego uzdolnienie wojskowe oraz autorytet wśród podkomendnych zostały docenione i w sierpniu 1943r. otrzymał przydział na oficera dywersji w Obwodzie AK Łuków, gdzie do końca roku zorganizował dobrze funkcjonujący odział Kedywu (Kierownictwa Dywersji AK). Został po raz drugi odznaczony Krzyżem Walecznych. Wiosną 1944r., po połączeniu się Kedywu z Oddziałem Leśnym z Jaty, powstał Oddział Partyzancki I Batalionu 35. Pułku Piechoty AK w Jacie, dowodzony przez por. „Ostoję”. Wkrótce „Ostoja” został awansowany do stopnia kapitana. Główna działalność oddziału koncentrowała się na dywersji drogowej i kolejowej, przeciwko okupantowi hitlerowskiemu. W obozie w Jacie przygotował do akcji „Burza” oddział w sile 320 żołnierzy. Sam obóz położony pośród niedostępnych bagien urastał do rangi symbolu wolnej Polski.

18a-ostoja-w-jacie

Partyzancki obóz leśny AK w Jacie. Por. Wacław Rejmak pseud. Ostoja – dowódca OP.I/35 AK przed kładką wiodącą do obozu rozmawia w towarzystwie swoich podkomendnych ze składającym, 16 maja 1944 r., wizytę duszpasterską ks. Wacławem Leszkiewiczem – proboszczem z Jedlanki.

18b-ostoja-2-kopia

Maj 1945 r. Kpt. Wacław Rejmak pseud. Ostoja z lewej strony. Obok niego por. Edmund Sułkowski pseud. Marek, Sokół – oficerowie Komendy Obwodu Delegatury Sił Zbrojnych (DSZ) Łuków.

Z końcem lipca 1944r. po tzw. „wyzwoleniu” wyprowadził cały oddział z bazy w Jacie i zorganizował nową konspirację przeciwko okupantowi sowieckiemu. Wraz ze swoimi chłopakami – tak nazywał swoich podkomendnych, prowadził regularne bitwy z oddziałami Urzędu Bezpieczeństwa (UB) i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW) oraz Ludowego Komisariatu Spraw Wewnętrznych ZSRR (NKWD). W dniu 10 września 1944r. „Ostoja” został Komendantem Obwodu AK Łuków. 24 czerwca 1945r. w Stoczku Łukowskim został aresztowany przez NKWD i wywieziony do sowieckiego więzienia w Warszawie, a następnie do wiezienia UB w Lublinie. Jak wspominał aresztowany wspólnie z „Ostoją” kpt. Edmund Sułkowski ps. „Marek” „Lubelskie UB biło nie gorzej niż NKWD, a może nawet lepiej”. Miesiąc później, na mocy amnestii, zostali zwolnieni. „Ostoja”, po pertraktacjach z UB oraz rozmowach m. in. z Przewodniczącym Komisji Likwidacyjnej w Warszawie gen. Chruścielem pseud. Monter, decyduje o ujawnieniu ok. 400 osób, o których już wie UB, wraz z bronią – starą, zdezelowaną i nienadającą się do użycia. Pozostała broń ma zostać przechowana do lepszych czasów. Wykorzystując kontakty, prowadził rozmowy z władzami w celu zorganizowania opieki i warunków bytowych dla swych chłopaków w nowej rzeczywistości. Po zakończeniu prac Komisji Likwidacyjnej AK w Obwodzie Łuków ówczesna władza zaproponowała „Ostoi”, aby wraz ze swoimi podkomendnymi osiedlił się na Ziemiach Zachodnich.

19-pomnik-ostoi

Pomnik tuż nieopodal skrytobójczego mordu „Ostoi” i „Czeczota”.

W dniu 18 października 1945r. na drodze Lublin – Warszawa, w pobliżu miejscowości Pociecha kpt. Wacław Andrzej Rejmak „Ostoja” został wraz ze swoim adiutantem por. Mieczysławem Kańskim ps. „Czeczot” bestialsko zamordowany przez funkcjonariuszy UB. W chwili śmierci miał 28 lat, jego adiutant 21. Kpt. „Ostoję” wraz z jego adiutantem, pochowano w rodzinnym grobie Rejmaków na cmentarzu w Motyczu.

20-grob-ostoi

Grób rodzinny Rejmaków w Motyczu. To tu spoczywa dowódca AK z Jaty wraz ze swoim adiutantem.

W 1984 r. został pośmiertnie awansowany do stopnia podpułkownika przez Prezydenta Rzeczypospolitej na Uchodźstwie.
Kpt. Wacław Rejmak „Ostoja”, pomimo młodego wieku, został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari, trzykrotnie Krzyżem Walecznych i trzykrotnie Krzyżem Zasługi.
Dlaczego przybrał pseudonim „Ostoja”? Chciał, by jego żołnierze mieli pewność, że będzie dla nich taką właśnie ostoją i oparciem w walce z okupantem. I taki był. Jako dowódca mówił krótko, zwięźle, dobitnie, donośnym głosem, jednocześnie dbał o warunki bytowe, materialne, wyszkolenie bojowe i bezpieczeństwo swoich „chłopaków”.


Oprac. Robert Wysokiński. Fot. kpt. Henryk Nowosielski pseud. Vickers (1915-2008), Robert Wysokiński.


Cookies help us deliver our services. By using our services, you agree to our use of cookies. More Info | Close